Zabierz ze sobą rower na trening za granicą

Znasz to uczucie, gdy słońce wstaje nad górami, asfalt jest jeszcze chłodny, a Ty wkładasz buty, klikasz w pedały i wiesz, że zaraz będzie ogień? Tylko że tym razem – nie na śląskich serpentynach, ale w Calpe, na Teneryfie albo Lanzarote. Coraz więcej kolarzy pakuje się zimą i ucieka na południe, żeby nie stracić formy, a przy okazji – wygrzać w nieco cieplejszym niż polski klimacie. Pozostaje jednak pytanie: brać swój rower, czy wypożyczyć coś na miejscu?

Idealne dopasowanie to pewność i komfort

Idealnie ustawione siodełko, znajoma kierownica, napęd, który pracuje dokładnie tak, jak lubisz – to właśnie kochasz w swoim rowerze. Kiedy jednak nie możesz pozwolić sobie na jego transport za granicę lub po prostu nie chcesz tego robić, nie musisz od razu rezygnować z marzeń. Wszystko dzięki usłudze wypożyczania graveli i szosówek przez stronę wypozyczrower.com. Bez stresu, bez ryzyka pękniętej ramy, za to z pełną frajdą, jaką daje możliwość odkrywania nowych tras.

Rower bezpieczny jak w sejfie

W naszej wypożyczalni nie tylko udostępniamy topowe rowery szosowe i gravele (Merida Reacto 6000, Merida Reacto 8000, Canyon Grail CF SL 8, Canyon Grail CF SL 6), ale też oferujemy transport w specjalnych, sztywnych walizkach rowerowych. To nie jest byle karton z marketu – to pancerny futerał, który chroni Twój sprzęt w samolocie, bagażniku i na lotnisku. Zabezpiecza ramę, widelec, napęd, a koła mają swoje osobne przegródki. Dzięki temu możesz spać spokojnie, a po wylądowaniu po prostu złożyć rower i ruszyć na trasę.

Chcesz lecieć do Calpe, gdzie na każdym zakręcie mija Cię ktoś w koszulce World Touru? A może planujesz kanaryjskie przewyższenia z widokiem na ocean? Z nami to proste: pakujesz rower w walizkę, odbierasz na miejscu i trenujesz na swoim sprzęcie – bez kompromisów.

Wypożycz topowy sprzęt i zabierz go za granicę

Nie masz własnego roweru, który chciałbyś wozić po Europie? Nie szkodzi. W naszej wypożyczalni znajdziesz jednoślady z najwyższej półki – lekkie, sztywne, gotowe na długie podjazdy i mocne interwały. Dzięki nam nie musisz ryzykować wypożyczenia na miejscu, gdzie nie znasz sprzętu ani rozmiarówki. U nas dobierzemy Ci idealny model i przygotujemy do podróży.

Dlaczego warto trenować za granicą?

Bo tam zima wygląda inaczej. W Calpe od stycznia do marca asfalt tętni życiem. Spotkasz tam zawodowców z World Touru, amatorów z całej Europy i ludzi, którzy po prostu kochają pedałować w słońcu. Codziennie inne trasy – Coll de Rates, Port de Tudons, Vall d’Ebo – klasyki, które zna każdy kolarz. Do tego powietrze przesycone zapachem pomarańczy i morze, które mieni się w słońcu, gdy wracasz z 90 kilometrów dróg i 1500 metrów przewyższeń. Brzmi jak marzenie? Bo to właśnie ono – kolarski raj.

Nie trać czasu na szukanie serwisu za granicą ani stres, że rower nie przyleci. Zrób to po prostu z głową – wypożycz rower u nas i zabierz go tam, gdzie asfalt jest zawsze suchy. Bo prawdziwe treningi zaczynają się wtedy, gdy słońce świeci, asfalt lśni, a Ty czujesz, że wszystko – od sprzętu po otoczenie – gra idealnie.